działo się, oj działo- czyli plener Marty i Marcina :)

to był długi ale fajny i zdecydowanie udany dzień spędzony z Martą i Marcinem, odwiedziliśmy całą masę miejsc, póki co jak zwykle jedna klatka- niebawem cała odsłona 🙂

 

zdjęcia nocą- czemu nie ?:)

Świeżutka fotka prosto z naszej dzisiejszej sesji plenerowej, która w absolutnie szczególny sposób przypadła nam do gustu:)

To jedno z tych zdjęć, które praktycznie nie wymaga ingerencji photoshopa- wystarczył nastrojowy klimat, gra świateł i dwoje zakochanych w sobie ludzi.

Czego chcieć więcej 🙂

 

f a c e b o o k